Windows Vista Home Premium x64 – pierwsze wrażenia

7 marca 2007 roku. Dzień premiery rodziny systemów operacyjnych Windows Vista. Mnogość opcji i mnóstwo pytań – tak minął pierwszy okres sprzedaży nowego systemu. Od tamtego czasu upłynęło już dostatecznie dużo wody w rzece przepływającej przez moje rodzinne miasto. Opinii na temat nowego systemu przeczytałem przez ten czas tyle, iż miałem wrażenie że wypowiedziano już w tej kwestii wszystkie możliwe słowa z języka polskiego. Zawsze jednak dobrze jest wyrobić sobie własne zdanie, szczególnie iż opinie są przeważnie dość skrajne. Nadarzyła się okazja sprawdzenia w praniu 64-bitowej wersji Home Premium.

Instalacja

Pierwszym etapem jak zwykle jest partycjonowanie dysku. Nie miałem pojęcia ile przeznaczyć na partycję systemową i partycję wymiany z uwagi na dziewiczą instalację. Do dyspozycji miałem dysk o pojemności 160GB SATA. Stworzyłem partycję o rozmiarze 40GB. Okazało się to bardzo trafnym wyborem. System po zainstalowaniu (bez uaktualnień) zajął dokładnie 16 350 453 760 bajtów. Struktura jaka została utworzona przedstawiona jest na zdjęciu poniżej.

Windows Vista: Struktura katalogów

Pierwsze uruchomienie

Nie należało do najszybszych. Ale jak się okazało wynikało z braku zainstalowanych sterowników. Pierwsze co robię zawsze po instalacji systemu to instalacja systemu antywirusowego. Od dłuższego czasu korzystam z programu AVG firmy Grisoft. Z tym że teraz instalacja dotyczyła nowego systemu operacyjnego w dodatku 64-bitowego. Jednak bez najmniejszych problemów instalacja najnowszej dostępnej wersji AVG Free Edition powiodła się a program działa bez zarzutów. Drugą rzeczą jaką zawsze robię to instalacja wszystkich najnowszych poprawek do systemu. Od premiery minęło pól roku tak więc ile może być do ściągnięcia z serwisu Windows Update? Otóż okazało się że powinienem zainstalować 41 łat które w sumie zajmowały… 180MB! Lista łat prezentowała się następująco:

Windows Vista: Lista aktualizacji

Windows Vista: Zatrzymanie pobierania aktualizacjiJak widać dość dużo zajmowały… sterowniki do urządzeń. Tak więc po instalacji łat nie będę musiał już szukać, ściągać z różnych serwisów i instalować sterowników? Ciekawe – sprawdźmy to. Zanim przejdziemy do przejrzenia wyników aktualizacji warto zwrócić uwagę na to, iż w końcu umożliwiono w każdej chwili zatrzymanie pobierania dziesiątków megabajtów łat. Mała rzecz, a cieszy. Oto jak przedstawił się widok w Menedżerze urządzeń po instalacji wszystkich łat i sterowników zalecanych przez serwis Windows Update:

Windows Vista: Menedżer urządzeń

Nareszcie koniec ze żmudnym szukaniem sterowników. Ani jedno urządzenie w komputerze które wymaga sterownika nie miało denerwującej żółtej ikonki. Oczywiście jeśli ktoś będzie chciał wykorzystać cały potencjał komputera będzie musiał szukać sterowników od producenta danego sprzętu ale funkcja ta na pewno będzie bardzo użyteczna w dwóch sytuacjach. Dla informatyków pracujących w dużych firmach, masowo instalujących systemy operacyjne oraz przy pierwszym uruchomieniu komputera zaraz po instalacji. Za ten pomysł kciuk do góry.

Pierwsze minuty używania nowego systemu

Producent Visty obiecywał iż znacząco zostanie poprawiony firewall systemowy. Na pierwszy rzut oka wygląda dokładnie tak samo jak ten z wersji XP. Nadal wypuszcza wszystko z komputera blokując tylko i wyłącznie połączenia przychodzące. Może nie ta wersja systemu a może na obietnicach się skończyło. Jedna rzecz jednak uległa zmianie na lepsze. Domyślnie po zainstalowaniu systemu włączona jest funkcja zapobiegająca uruchomieniu programów które mogą stwarzać potencjalne niebezpieczeństwo dla stabilności systemu lub bezpieczeństwa danych. Również niektóre akcje wymagają dodatkowego potwierdzenia czy napewno wiemy co robimy. Dla zaawansowanych użytkowników może się to wydawać denerwujące, ale dla pozostałych może okazać pomocne aby zbytnio nie popsuć systemu.

Zabezpieczenie komputera

Windows Vista: Zapora systemowaPrzed premierą wiele mówiło się o zmianach dotyczących wbudowanego firewalla. Niestety ale ta funkcja systemu została absolutnie niezmieniona. Nadal każdy program bez przeszkód wysyła dane do sieci, blokowane są tylko połączenia przychodzące. Możliwości konfiguracji pozostały te same co w poprzedniej wersji. Szkoda.

Windows Vista: Usługa pomocy zdalnejAby zwiększyć bezpieczeństwo swojego komputera zawsze w XP wyłączałem zaraz po instalacji dwie rzeczy. Byłem niezmiernie ciekaw czy w nowym systemie firmy spod znaku czterokolorowego logo ulegnie to zmianie. Niestety. I w tym przypadku spotkał mnie wielki zawód. Zarówno usługa zdalnej pomocy jak i zdalnego dostępu do rejestru zostały włączone po instalacji systemu. Najwyraźniej bardziej liczy się złudna możliwość pomocy użytkownikowi niż bezpieczeństwo jego danych zgromadzonych na komputerze.

Nowe funkcje

Windows Vista: IE x32, IE x64 …Jako iż wersja którą mam możliwość używać jest 64 bitowa struktura systemu jest dość nietypowa. Przypomina trochę pierwsze 64-bitowe… linuksy. Wszystko co jest 32 lub 64-bitowe jest oddzielone. Dotyczy to także przeglądarki internetowej IE w wersji 7. W grupie programów można uruchomić wersję 64-bitową jak również za pomocą osobnej ikonki wersję 32-bitową. Dlaczego? Czy niektóre serwisy internetowe nie będą działać w nowym środowisku? Póki co zagadkę zostawiłem na później.

Windows Vista: Pomiar wydajności komputeraSwoistym nowum jest wprowadzenie wewnątrz systemowego testera wydajności komputera. Testowana jest wydajność następujących komponentów komputera: procesora, karty graficznej, pamięci oraz dysku twardego. Końcowy wynik jednak nie jest obliczany przy pomocy średniej. Wydajność całego zestawu określana jest zawsze na poziomie… najniższej oceny jednego z wyżej wymienionych komponentów. W moim przypadku… pamięci DDR2 Kingston HyperX KHX6400D2LLK2/2G! Nie wiadomo jeszcze jak ta ocena będzie wpływać na działanie aplikacji. Mam nadzieję że pozostanie jedynie poglądowym benchmarkiem.

Kolejną nowością jest pasek boczny. Dostępnych jest kilka najbardziej popularnych elementów: zegar, notatki, zużycie procesora, kalendarz, notowania giełdowe i pogoda która nie działa dla Polski. Oczywiście można ściągnąć dodatkowe elementy paska bocznego ale póki co strona producenta systemu poświęcona elementom paska bocznego pozostaje absolutnie pusta.

Podsumowanie

Nowy system bez wątpienia jest ładniejszy. Osobiście po uruchomieniu interfejsu Aero po kilkunastu minutach dostałem lekkiego zawrotu głowy. Na pewno jest trochę bardziej rozbudowany (chociażby większa możliwość kontroli rodzicielskiej o której napiszę w kolejnym artykule). O stabilności będzie można napisać coś więcej po dłuższym niż kilka dni użytkowaniu systemu.
Continue reading Windows Vista Home Premium x64 – pierwsze wrażenia