WordPress 2.5.1 polskie tłumaczenie

WordPress 2.5.1 PLUdostępniłem pliki z polskim tłumaczeniem systemu WordPress dla wersji 2.5.1. (pliki nadają się również do użycia z wersją 2.5). Tłumaczenie wykonane zostało zgodnie z powszechnie przyjętymi regułami lokalizacji oraz przy użyciu ogólnie przyjętej terminologii branży IT.

Pliki można pobrać ze strony tłumaczenia WordPress, gdzie będę zamieszczał pliki dla kolejnych wersji. Zachęcam do sprawdzenia jakości tłumaczenia. W porównaniu do tłumaczeń poprzednich wersji wiele terminów zostało ujednoliconych, część zastąpionych tłumaczeniem częściej stosowanym w sieci i bardziej zgodnym znaczeniowo z oryginałem.

Aby jakość tłumaczenia była coraz większa, niezbędne są komentarze i opinie, które będą niezwykle cennym źródłem informacji w dalszym rozwijaniu i udoskonalaniu przetłumaczonego materiału.

POBIERZ TŁUMACZENIE

Podpis elektroniczny inaczej

Podpis elektronicznyPolskich przedsiębiorców ogarnął szał zakupu kwalifikowanych podpisów elektronicznych. Szał uzasadniony, ponieważ jeśli do 21 lipca 2008 roku nie będą nim dysponowały, stracą możliwość rozliczania się z ZUS. Wymóg nałożony został póki co na firmy zatrudniające powyżej 5 osób. Zarówno ZUS jak i 3 firmy mogące wystawiać kwalifikowany podpis elektroniczny bronią się jak mogą i walczą o pokaźną sumę co najmniej 100mln złotych (ok. 250tyś. firm, koszt pojedynczego kwalifikowanego podpisu ok. 400zł). Handlowcy prześcigają się w zdobywaniu klienta, obiecując wiele funkcjonalności, które staną otworem przed przedsiębiorcami. W zamierzeniu ułatwią pracę. Obiecują, iż będzie można załatwić wiele spraw urzędowych przez Internet, będzie można wysyłać podpisane dokumenty, uwierzytelnione własnym podpisem elektronicznym. Wszystko w imię nowoczesnej i bezproblemowej komunikacji w globalnej sieci. Aby nie być gołosłownym, można samemu przekonać się o tym na stronie CERTUM, Sigillum lub KIR. Jednak żaden z handlowców nie wspomina o tym, iż wszystko powinno odbywać się na komputerze z wyłączonym dostępem do sieci… Pogubiliście się? Ja też. Na stronie jednego z centrów certyfikacyjnych można przeczytać o tym Jak dbać o bezpieczeństwo komputerów, na których ma być składany bezpieczny podpis elektroniczny (pkt 10). Skąd się wzięło takie zalecenie? Oczywiście z niewiedzy i z błędnej interpretacji przepisów zawartych w Ustawie o podpisie elektronicznym a wcześniej z powodu rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie instrukcji kancelaryjnej (Dz.U.99.112.1319), w której w $54, pkt. 5, napisano: “Korzystanie z dostępu do światowych sieci informatycznych (typu Internet) jest możliwe wyłącznie w wydzielonych i nie podłączonych do wewnętrznej sieci informatycznej urzędu stanowiskach komputerowych.“. Rozporządzenie zostało wydane w 1999 roku i od tamtego czasu zapisy w nim zawarte kopiowane są do kolejnych ustaw i rozporządzeń w coraz bardziej absurdalnej formie.
Brałem udział w szkoleniu prowadzonym przez pracownika ZUS i zadałem pytanie o praktyczną stronę tego przepisu. W odpowiedzi usłyszałem, iż “na czas składania podpisu powinienem wyłączyć modem”. Nawet nie wiedziałem co mam odpowiedzieć prowadzącemu szkolenie.

Aby nie pojawiły się teraz niecenzuralne słowa, na tym zakończę wpis pozostawiając powyższą kwestię prywatnej refleksji czytelnika.