WordPress to nie tylko blogi

WordPress CMSJakiś czas temu napotkałem na problem wyboru dobrego systemu CMS dla serwisów innych niż blogi. Do niedawna bezkonkurencyjny w moim przekonaniu był Drupal. Był to naturalny wybór z uwagi na to, iż system ten zdobywał i nadal zdobywa różnego rodzaju nagrody i wyróżnienia. Na przełomie wersji 6.1 i 6.2 natrafiłem jednak na problemy: uaktualnienie sprawiło mi sporo problemów z powodu pliku .htaccess, jak również kilka wtyczek z których korzystałem zaczęło generować błędy. W dodatku tak podstawowa funkcjonalność jak Google XML Sitemap również przestała być dostępna w nowej wersji. Kolejne wersje powodowały, iż coraz większa grupa wtyczek przestawała być zgodna. Najgorsze jednak jest to, iż wciąż obok wersji 6.x jest rozwijana wersja 5.x. Ten fakt, ma decydujący wpływ na rozwój dodatków, ponieważ skoro cały czas istnieje poprzednia wersja, programistom nie zależy na wspieraniu obydwu wersji. Instalacja nowych wersji była na tyle istotna, iż zawierały one poprawki kodu pod kątem bezpieczeństwa. To wszystko sprawiło, iż zacząłem szukać alternatywy.

Blogowanie z WordPressem
W tym samym czasie pojawiło się kilka kolejnych wersji WordPress. Prowadząc bloga oraz udostępniając kolejne wersje tłumaczeń dokonywałem regularnych uaktualnień swojego i kilku innych systemów opartych o WordPressa. Aktualizacja zgodna z instrukcją, 5 minut pracy (łącznie z kompletną kopią zapasową) i WordPress pracował dalej w najnowszej wersji. Brak problemów z wtyczkami, bazą, uprawnieniami czy plikiem .htaccess. Zero problemów.

Szukanie alternatywy
W końcu postanowiłem poszukać alternatywy dla Drupala. Trafiłem na wiele produktów, które w części spełniały moje potrzeby w zakresie tworzenia stron dla ściśle określonej grupy odbiorców. Po kilku testach różnych systemów, WordPress został opublikowany w kolejnej wersji. Szybki update, nowe tłumaczenie i… wtedy zadałem sobie pytanie. Skoro WordPress sprawdza się tak dobrze w roli platformy blogowej może w innych zastosowaniach również się sprawdzi? Przecież nie każdy bloger ma więcej niż podstawową wiedzę dot. technologii webowych, co nie przeszkadza w sprawnej obsłudze systemu. Początkowo zastanawiałem się czy mnie twórcy WordPressa nie przeklną, ale postanowiłem podjąć ryzyko.

WordPress to dziś coś więcej niż blog
WordPress powstał jako platforma blogowa. Od czasu powstania system ewoluował osiągając dzisiejszą profesjonalną formę, docenioną wieloma nagrodami i wyróżnieniami. Ilość dostępnych, darmowych wtyczek jest imponująca (w chwili obecnej prawie 3000 różnych dodatków!), stabilność systemu jest potwierdzana z każdą nową wersją, której pojawienie się nigdy nie doprowadziło do błędnego działania jakiejś wtyczki. Sam WordPress jak i zestaw wtyczek są cały czas rozwijane i ulepszane. Dodatkowe funkcjonalności specyficzne dla konkretnych projektów? Nie ma problemu – dostępna dokumentacja do tworzenia wtyczek i budowy samego WordPressa w zupełności wystarczy aby szybko dodać do WordPressa dowolną funkcjonalność. Pozostaje jeszcze mały szczegół związany z samym interfejsem administracyjnym. Dość często pojawia się w opcjach panelu słowo “blog”, które w niektórych wywołuje niekorzystne skojarzenia. Zaradziłem temu, publikując odpowiednią wersję tłumaczenia interfejsu gdzie słowo “blog” zastąpiłem słowem “serwis”.

Bezpieczeństwo
Wiele firm, które oferują budowę stron internetowych tworzy podobne systemy na własny użytek. Powstają one często w pośpiechu, zwykle ich funkcjonalność nie jest modułowa, a dopisanie czegokolwiek ponosi konieczność zaangażowania kilku programistów na określoną ilość czasu. Zamiast jednak skupić się na potrzebach biznesu, większość czasu przeznaczana jest na tworzenie aplikacji, która ze względu na krótkie terminy realizacji nie jest dopracowana pod względem czystości kodu i zasad bezpieczeństwa. WordPress jest rozwijany przez rzeszę programistów. Jeśli już coś pojawia się w systemie jest dopracowane i gotowe do użytku. Opierając się o taki gotowy system, można więcej czasu poświęcić na dopracowanie całości pod kątem oczekiwanej funkcjonalności. Dla zwolenników bardzo bezpiecznych rozwiązań informatycznych dodam tylko, że znacznie łatwiej i szybciej jest dopisać samodzielnie do WordPressa kawałek kodu (wtyczki) podwyższając i tak już wysokie standardy bezpieczeństwa, niż pisać system samodzielnie od zera. Jednak to co już w tej chwili oferuje WordPress wystarczy aż nadto w 95% przypadków.

Nihil novi sub sole
Moje twierdzenie nie jest czymś zupełnie nowym. W sieci istnieje mnóstwo artykułów dotyczących praktycznego wykorzystania WordPressa jako system intranetowy lub jako system zarządzania treścią strony firmowej. To nie wszystko. Znalazłem w sieci artykuł o ogólnych zasadach dotyczących wykorzystania WordPressa jako CMS oraz określoną listę pytań, na jakie należy sobie odpowiedzieć, kiedy chcemy używać WordPressa do innych zadań niż blog. Wszystkie te artykuły zostały opublikowane w sieci już jakiś czas temu, a dzisiejszy WordPress jest lepszy, szybszy i wszechstronniejszy. Na koniec wtyczka zaprojektowana specjalnie dla serwisów używających WordPressa jako CMS.

Podsumowanie
Okazało się, że trochę przez przypadek, przy okazji prywatnego projektu korzystałem z najlepszego systemu CMS dostępnego w sieci, systemu szybko i profesjonalnie rozwijanego z mnóstwem wtyczek gotowych do użycia. Systemu bezpiecznego i pewnego, który może być dostosowany do dowolnych potrzeb, nie tylko do blogów. Czas powiedzieć to głośno – wizerunek WordPressa powinien ewoluować w kierunku uniwersalnego systemu CMS, ponieważ funkcjonalnie spełnia już wszystkie fundamentalne funkcje związane z systemami zarządzania treścią.

2 thoughts on “WordPress to nie tylko blogi”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.